***
Stawiam na Nerona, ponieważ miasto musi umrzeć.
Wówczas znajdziesz w nim człowieka - takiego bez odzieży,
z oczami jak wielkie potłuczone zegary i z rękoma, które muszą nabrać sił,
by odbudować piwnicę oraz weki.
Wybuduje piętro i powróci do klasyków, by przypomnieć sobie
w jakim celu mu piwnica, jak oświadczyć się kobiecie,
jak stawić czoła gruzom.
Stawiam na Wezuwiusza, ponieważ miasto musi umrzeć.
Po ekshumacji znajdziemy ślubne obrączki i prawdziwe marzenia.
Nagie i bezbronne powie wszystko bez przymusu,
z uśmiechem odsłoni wstydliwe części ciała
i nic nie powie, nic nie powie na odchodne.
Z tomu "Sommy"
Marzy o mieście
pojechałoby się do miasta
gdzie ona na mnie czeka
z nogami jak maszty
w takim mieście wszystko jest za darmo
i Bóg przymyka oko na pewne sprawy
rozbijałbym się taksówkami
i piłbym tylko drogie alkohole
takie miasto to nie jakiś tam Paryż
tu ja miałbym swoje wystawy
i pachniałbym lepiej od samej świeżości
a studentki kupowałyby majtki
z myślą o mnie
w takim mieście
nie mówi się o Bogu
bo on tam jest
plotkuje z fryzjerami
i późno kładzie się spać
o dziwkach pisze się poeamty
bo nikt nie jest głodny i samotny
tacy jak ja nie piszą kiepskich wierszy
jeśli w ogóle piszą
po co komu wiersze
w mieście w którym ona
z rozkoszy napina się jak żagiel.
Ztomu "Sommy"
Komentarze (3)
-
- Guga Rosińska
- 30 stycznia 2011, 13:31:53
Dlaczego to jest w dziale dla prozy?
Pozdrawiam. -
- marcin włodarski
- 30 stycznia 2011, 17:26:06
zwykła pomyłka
-
- Cezary Dobies
- 31 stycznia 2011, 11:15:36
Włodarski wielkim poetą jest. Oryginalny nie będę, jeśli powiem, że wiersze są znakomite.
Przyznam, że książki "Sommy" nie znam. Zapewne musi to być świetny zbiór - wnioskuję po tych wierszach.